Kamihime Project

Kamihime Project – czyli kolejny internetowy japoński RPG, tym razem dla dorosłych.

Azja to region świata, który zdecydowanie przoduje jeśli chodzi o wydawanie wszelkiej maści gier sieciowych – w związku ze swojego rodzaju „masową produkcją”, większość gier jest do siebie podobna, zwłaszcza jeśli chodzi o MMORPG-i, o czym zresztą przekonamy się w dalszej części recenzji, ale tutaj mamy pewną unikalną cechę: podczas, gdy większość gier sieciowych jest przeznaczona zarówno dla starszych, jak i nieco młodszych odbiorców, Kamihime Project to produkcja ściśle dla dorosłych – pomijając charakterystyczne dla utrzymanych w konwencji anime gier półnagie żeńskie postacie w pancerzach, mówiąc delikatnie, o średnim zastosowaniu walce, tutaj mamy do czynienia również z nagością czy nawet scenami seksu.

Gra pierwotnie pojawiła się wyłącznie na japońskim rynku, ale dzięki staraniom firmy Nutaku, udało się ją przetłumaczyć (niezbyt dokładnie na dodatek) na angielski a tym samym udostępnić dla graczy z całego świata. Sama gra dostępna jest bezpośrednio z poziomu przeglądarki internetowej – nie musimy ściągać żadnego klienta, launchera ani innego oprogramowania, co stanowi niewątpliwy plus takich produkcji. Przyjrzymy się teraz trochę mechanice rozgrywki.

Kamihime Project to turowy RPG, przywodzący na myśl wyeksploatowany do granic możliwości system znany z Final Fantasy – tworzymy drużynę bohaterów (a właściwie bohaterek – gdyż wszystkie postaci jakie możemy zrekrutować są żeńskie) i ruszamy w epicką podróż, aby uchronić świat od złych, mrocznych sił. Każda z postaci oddanych do naszej dyspozycji występuje w postaci kart, które pozyskujemy za wykonywanie zadań, jako swojego rodzaju łup oraz inne sposoby; karty występują w kilku poziomach „rzadkości”, znajdziemy więc postaci – karty standardowe, rzadkie oraz legendarne. Każda z postaci posiada unikalny zestaw kilku umiejętności oraz może pełnić różne role w drużynie: czy to być odpowiedzialną za zadawanie obrażeń przeciwnikom, wzmacnianie i uzdrawianie drużyny czy też tankowanie, czyli przyjmowanie na siebie ataków wrogów, aby uchronić towarzyszy przed śmiercią.

Wielu może się tego nie spodziewać, zwłaszcza na podstawie poprzednich akapitów, ale historia w grze, mimo swojej banalności i bycia odgrzewanym kotletem, jest opowiedziana w całkiem przystępny sposób – ba, pojawiają się nawet dubbingowane kwestie, zarówno naszych bohaterek, jak też innych postaci spotykanych na drodze. Jeśli chcemy, możemy także połączyć siły z innymi graczami i w trybie współpracy walczyć w specjalnie przygotowanych ku temu misjach, lochach oraz różnych innych aktywnościach.

Na zakończenie warto dodać, że gra występuje w dwóch formach: pierwszej – tradycyjnej, nieocenzurowanej oraz „ugrzecznionej”, ale niekoniecznie skierowanej do młodszego gracza, co ukierunkowana na to, aby móc korzystać z niej w miejscu, w którym ktoś mógłby podglądać to, co robimy – takie rozwiązanie ma korzenie głównie w popularności kafejek internetowych w Japonii, gdzie sporo osób przychodzi grać w sieciowe produkcje, nawet jeśli posiadają dostęp do Internetu w domu.

Zagraj teraz!