Wszystkie wpisy, których autorem jest Diorama

Koniec ery MMORPGów?

„Dziś to już nie to samo co kiedyś” – powtarza coraz więcej MMORPGowych wyjadaczy. Narzekają na brak nowych i interesujących zarazem pozycji, na złe podejście developerów czy na graczy nowego pokolenia.

Coś w tym jest. Po kilkuletniej przerwie w graniu postanowiłam wrócić i znaleźć sobie godne następstwo poprzednich gier. Moja przygoda skończyła się na Runes of Magic, kiedy to serwery pustoszały, a Gameforge robił wszystko aby zniechęcić garstkę pozostałych graczy. Gra jednak była świetna i skradła moje serce na kilka dobrych lat. Wcześniej dużo eksperymentowałam, ale moją uwagę przykuły na dłużej takie pozycje jak Allods, Lineage czy Requiem Bloodymare. Wszystko było przyjemniejsze od Silkroad’a, od którego zaczęła się moją przygoda z MMORPGami. Każda z tych gier była kiedyś na prawdę świetna i potrafiła wciągać na wiele godzin. Ile to nocy się zarywało żeby ukończyć z teamem najnowszą instancję… Życie na TSie tętniło 24/7, chciało się grać.

Słowniczek gracza MMORPG

Każda gra MMO rządzi się swoimi prawami. Istnieje jednak coś, co je wszystkie łączy – słownictwo. Oczywiście, zdarzają się niuanse i specyficzne nazwy występujące jedynie w konkretnym świecie, ale podstawowe zwroty używane są wszędzie. Ilość skrótów, którymi posługują się gracze może sprawić kłopot (szczególnie tym początkującym), dlatego przedstawiamy tu najważniejsze zwroty:)

Czy free-to-play zawsze musi oznaczać pay-to-win?

Wybierając grę MMO często bierzemy pod uwagę sposób płatności. Czy jest to MOBA, MMORPG lub zwykła gierka na Androida – należy rozważyć czy jest ona płatna (jednorazowo lub abonament), czy jest free-to-play (f2p). Ta druga opcja wydaje się znacznie korzystniejsza, bo któż chciałby wydawać ciężko zarobione pieniądze, skoro można mieć wszystko za darmo. I tu pojawiają się schody. Jak wiadomo, w dzisiejszych czasach nic nie jest za darmo… a więc gdzie kryje się haczyk?

Boom Beach

Kolejne dziecko znanego, fińskiego studia Supercell (Clash of Clans, Hay Day). Boom Beach to gra strategiczna i całkowicie free to play. Owszem, można dokupić diamenty – ale bez tego da się osiągnąć sukces i zajść naprawdę wysoko.

Akcja gry toczy się na oceanie pełnym małych wysepek. Na jednej z nich rozbudowujemy swoją bazę, dokonując nieraz ważnych wyborów – czy iść w atak czy może obronę? Szkolimy również swoją armią, którą później atakuje się innych graczy lub bazy NPC. Oprócz pvp, codziennie pojawia się dodatkowy event, w którym można zdobyć bonusowe towary czy części potrzebne do zbudowania super mocnych broni na swojej wysepce. Aby urozmaicić grę, twórcy ciągle wprowadzają nowe elementy, od kolejnych poziomów, przez dodatkowe budyneczki, aż po event z super crabem!

Gracze lubiący prace w teamie mogą oczywiście dołączyć do tasku, w którym codziennie można wspólnie pokonywać specjalne operacje. Za każdą taką „OP” przypływa statek z cennymi nagrodami. Oprócz materiałów i złota, można na nim znaleźć również diamenty. Ta płatna waluta jest możliwa do zdobycia w wielu miejsca w grze, co czyni ją nie tylko przyjemną ale i zupełnie darmową.