Chronicle: RuneScape Legends – opis i recenzja

Dzisiaj zajmę się opisem komputerowych karcianek i scharakteryzuję ból, jaki trawi ten zacny gatunek gier. Ostatnimi latami producenci karcianek nie rozczulali nas tytułami, które zasługiwałyby na tytuł polecany lub po prostu dobry w swoim gatunku.

Oczywiście biorę pod uwagę taki tytuł jak Heartstone, ale uważam go za zdecydowaną porażkę i profanację gatunku. Bo przecież jak można nazwać grę karcianą, gdzie tura walki polega na wyciągnięciu jednej karty z tali 50-60 kart, i liczeniu na szczęście, że to ta JEDNA, która wygra za nas całą grę? A gdzie planowanie ruchu dla poszczególnej tury złożonej z kilku kart, a gdzie odpowiedni deck, który służy jednemu z założonego celu gry? Jak dla mnie to gra typu „clicker”, czyli klikam raz i liczę że dopisze mi szczęście, co zaowocuje konkretną akcją w grze i ewentualnie zwycięstwem. Nie chcę obrażać Blizzarda, ale przez ostatnie 6-7 lat to już nie ta sama firma, która wydała World of Warcraft i Diablo II, teraz to już cień firmy, która odkrawa kolejne kawałki z pozostałego tortu – zresztą, każdy kolejny ich „pseudo-hit” w takim samym stopniu reaguje na świat komputerowej rozgrywki. Ale troszkę odbiegłem tematem… Co do pozostałych propozycji gier karcianych. Istnieją dwa tytuły godne polecenia z gatunku CCG (które nie są populistyczne!) – Card Hunter oraz Chronicle: Runescape Legends. Dzaisiaj zajmę się tym drugim.

Grając w Closed Beta przekonałem się, że gra jest bardzo dobra i przykuła mnie do fotela na parenaście godzin znakomitej rozgrywki. Jestem przekonany, że 23 marca z racji Open Beta będzie to znacznie dłuższy czas rozgrywki, ze znacznie większym kontentem, na co bardzo liczę. Gra charakteryzuje się dość unikalnym systemem walki oraz przykuwającą oko grafiką i animacją! Tak, gra posiada animacje umiejętności i kart, które są dość efektowne – biorąc pod uwagę, że to tylko animacje kart – lol ! Grafika to kreskówkowa animacja świata i postaci, a jej kolorystyka bardzo przyjazna dla oka.

runescape chronicle 4 cards rules
Co do systemu walki, dlaczego unikalny? Gra składa się z 5 tur jednocześnie odgrywanych w formie 1vs1, ale… No właśnie to „ale” wiele zmienia! Wyobraźcie sobie 2 postacie na linii startu, 4 rundy kart, które są dobierane przed turą w kolejności wyboru przez gracza, każdy gracz wybiera karty, nie widząc oczywiście co wybrał przeciwnik. Najważniejsze to to, że postać gracza niejako walczy z przeciwnikami oraz przeciwnościami losu wybranymi przez samego gracza – zaś efekty kart, które z nimi zostały wybrane, nakładają się na przeciwnika lub postać przeciwnika lub też, na samego siebie lub postać kontrolowaną. Dość innowacyjne prawda? Takich tur rozgrywamy 4, 5-ta tura to 1vs1 postaciami kontrolowanymi przez graczy, wraz z efektami nałożonymi podczas poprzednich rund.
runescape chronicle 4 cards round rules
Dość ciekawym systemem jest też to, że bronie posiadają wytrzymałość, od której za każdy wymierzony cios spada o 1, gdy spadnie do 0, broń po prostu znika. Istnieją różne karty – bronie, zbroje, itemy podnoszace statystyki, przedmioty leczące, przedmioty z buffami i debuffami. Na CBT było ok. 100 kart dostępnych dla każdej z 4 klas, z czego ok. 60 kart było multiklasowymi, a ok. 40 klasowymi, czyli łącznie ok. 260-300 kart. Moim zdaniem słuszna ilość.
runescape chronicle 1vs1 5th round
„Jeśli uznamy, że ciesząca się wyjątkową popularnością faza zamkniętej bety była prologiem Chronicle, nadejście fazy otwartej bety 23 marca będzie równoznaczne z rozpoczęciem pierwszego rozdziału gry. Wprowadzamy zupełnie nowe, dodatkowe elementy, w tym nowe Legendy, tryb Dungeoneering, umiejętności, personalizację i nowe otoczenia do questów. Nasza społeczność bardzo otwarcie chwaliła rewolucyjną mechanikę rozgrywki Chronicle – jest to jedyne CCG, które oferuje przeżycie prawdziwej przygody w każdej grze. Gramy jednocześnie czterema kartami, co znacząco zmienia zasady gry, a przez to zmieniają się nie tylko strategie i sposób zarządzania własną talią, ale także sama rozgrywka w każdej grze” – komentuje Mark Killey, starszy producent Chronicle: RuneScape Legends.
runescape chronicle cards effect
OBT to nowość w postaci:
– Więcej Legend: W trakcie etapu Otwartej Bety pojawią się dwie nowe Legendy: Wampirzyca Venescula w końcu dołączyła do Chronicle, stając się piątą Legendą i wprowadzając 30 nowych kart oraz zupełnie nowy sposób gry! Szóstą Legendą będzie Morvran, największy w historii Zabójca Potworów.
– Dungeoneering: W nowym trybie gracze mogą stworzyć własny deck i brać udział w co raz trudniejszych wyzwaniach PvP.
– Rozwijanie umiejętności: Kluczowym elementem gry RuneScape jest rozwijanie umiejętności, Chronicle nawiązuje do tej tradycji poprzez wprowadzenie własnego systemu umiejętności. Za każdą przeprowadzoną akcję w Chronicle gracze otrzymają punkty doświadczenia, które zostaną dodane do jednej z umiejętności, a także umożliwią odblokowanie ciekawych opcji personalizacji.
– Nowe otoczenie – The Wilderness Crater & Barrows: Otwarty etap Beta wprowadza nie jedną, a dwie zupełnie nowe lokalizacje, które gracz będą mogli odkryć na kartach Chronicle. Te wyjątkowe miejsca wprowadzą nieco ognia i siarki do rozgrywki.
– Nowe karty w kraftingu!

Dla mnie osobiście to jedna z najlepszych propozycji ostatnich lat, gdzie nie liczy się RnG kart aż tak bardzo, a jednak najważniejsze to posiadanie wiedzy o kartach i zaplanowanie co najmniej jednej pełnej tury, do tego oczywiście dochodzi pełne rozplanowanie kart, którego deck musi zajmować ich określoną ilość. Ta gra przypomina mi lata przeszłe, gdzie populistyczne edycje gier to rzadkość, a liczył się profesjonalizm i ogranie. Już nie mogę się doczekać OBT, i zachodzę w szok ciekawości, licząc kiedy oficjalna gra zostanie wydana!

Dodaj komentarz